
źródło: Mikan Box
To druga pod rząd figurka Louise recenzowana przez Mike'aGolda - tym razem przy pomocy nowych nabytków sprzętowych. Naprawdę warto zajrzeć!
W przeciwieństwie do tej wcześniej recenzowanej - ta figurka jest mało podobna z twarzy do pierwowzoru. Mimo to sprawia przyjemne wrażenie, a jej właściciel eksperymentuje z kolorami tła i naprawdę dobrze mu to wychodzi. Całą recenzję znajdziecie tutaj. A tutaj krótka informacja na temat nowego wyposażenia ułatwiającego fotografowanie figurek.











