
źródło: sideshowtoy.com
Sideshow zapowiedziało nową figurkę (najprawdopodobniej statuę) Man-Thinga, czyli dr. Theodora "Teda" Sallisa. Aby uniknąć kradzieży serum super-żołnierza nad którym pracował (a które powołało do życia także Kapitana Amerykę) doktor wstrzyknął sobie dawkę formuły SO-2 i stał się Man-Thingiem. Po tym wypadku zatracił większość człowieczeństwa i został strażnikiem Węzła Rzeczywistości, który pojawił się niespodziewanie na jego bagnie. Cudna historia:).
Man-Thing to oczywiście postać z komiksów Marvela. Pierwszy raz pojawił się w komiksie z 1971 roku, a w 2005 roku powstał nawet film o nim wyprodukowany przez Sci-Fi (choć film zmieniał dość mocno historię doktora).
Cena jest nieznana, fani liczą na statuę w skali 1/4 i ze świecącymi oczyma jak na obrazku.
A komiksowy Man-Thing wygląda tak:

źródło: marveldirectory.com

źródło: goodcomics.comicbookresources.com
A tak w filmie:












