
źródło: native-web.jp
Stanowcze NSFW!
Pamiętacie pewnie Collet od Native - czyli dziewczęcą wersję Świętego Mikołaja w bardzo specyficznym ujęciu? Zaprojektowaną przez Tonego Takę? Oto przybywają dwie dobre nowiny. Pierwsza to taka, że wersja oryginalna zostaje wznowiona, więc wszyscy, którzy spóźnili się z różnych powodów na wydanie brunetki w czerwieni, mają teraz szansę naprawić swój błąd - nie macie wiele czasu - zamówienia są przyjmowane od 16 do 30 czerwca 2010. Czy coś zmieni informacja, że jest to Native online shop exclusive?
Dla przypomnienia poniżej oryginalna ilustracja Tonego T.:

źródło: native-web.jp
oraz szczegóły wydania reedycji + fotki:
Collet
WYMIARY:
skala: 1/6
wysokość: 15 cm
długość: 25 cm
cena: 12 000 jenów
produkcja: Native
termin: grudzień 2010
castoff: tak

źródło: native-web.jp

źródło: native-web.jp

źródło: native-web.jp
Drugą dobrą wieścią związaną z Collet jest to, że równocześnie z czerwono-brunetkową reedycją pojawi się też jej czarno-blond recolor. Warunki zamówienia takie jak powyżej - a można ją zamówić tutaj.
Collet Little Devil Santa ver.
WYMIARY:
skala: 1/6
wysokość: 15 cm
długość: 25 cm
cena: 12 000 jenów
produkcja: Native
termin: grudzień 2010
castoff: tak
Ja osobiście wolę wersję nr. 1.

źródło: native-web.jp

źródło: native-web.jp

źródło: native-web.jp
Ale to nie wszystkie wieści od Native dzisiaj! Pojawiły się bowiem zdjęcia dwóch prototypów (w kolorze) kolejnych figurek tego producenta! Patrzcie i zastanawiajcie się - kupić - nie kupic? I gdzie to postawić, żeby nie raziło co wrażliwszych gości, a cieszyło właściciela... Oto dylematy współczesnego kolekcjonera/kolekcjonerki ;)

źródło: tomopop.com
Oto Trunk Girl (jest boska - podoba mi się :) ):

źródło: tomopop.com

źródło: tomopop.com
oraz Chie - nie przepadam za figurkami umieszczonymi w wannie, a ta jest tego kolejnym przykładem, chociaż twarzyczkę i włosy ma ładne, ale ta poza... Za bardzo jak dla mnie...












